Rozmawiajmy

[vc_row][vc_column width=”1/2″][thim-heading title=”Rozmawiajmy!” line=”true”][vc_column_text]Jeżeli:

  • masz ważny problem, o którym trudno się mówi,
  • źle ci się układa z rodzicami, chłopakiem, dziewczyną, żoną, mężem, nastoletnią córką,
  • masz kryzys wiary albo problem z kościołem,
  • przeżywasz długotrwałą depresję i masz już szczerze mówiąc dość,
  • chcesz nauczyć się języka, poznać sposoby na efektywne uczenie się, zacząć programować, wyćwiczyć pisanie, opowiadać lepiej historie (story-telling), pisać piosenki, grać z pasją na gitarze,

to jestem do twojej dyspozycji. Rozmawiajmy! Jak? Jak chcesz: mailem, przez WhatsApp, telefon, video konferencję. Albo spotkajmy się na żywo, jeżeli akurat jestem w pobliżu. Video-konferencja jest zwykle najlepszą opcją, ale jak chcesz. Twój wybór.[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_single_image image=”6969″ img_size=”large” alignment=”right”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][thim-heading title=”Jak to działa?” line=””][vc_column_text]Przejdź na tą stronę i umówmy się konkretnie.

Jeżeli wolisz napisać e-mail, nie umawiaj się, tylko po prostu napisz. Dużo ludzi woli komunikować się przez listy. I w wielu wypadkach to się sprawdza zaskakująco dobrze. Chociaż od razu mówię, że na gitarze listownie grać się nie nauczysz. Mówić po angielsku też nie.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][thim-heading title=”Ile to kosztuje?” line=”true”][vc_column_text]Nie pracuję za darmo.

I ty też nie powinieneś. Pracowanie za darmo tworzy problemy, nieporozumienia i nieprzyjemne długi wdzięczności. Ale przede wszystkim jest niemoralne, bo z jednej osoby robi żebraka, a druga się będzie wykorzystywana. Oba efekty źle działają na psychikę i zamiast do szczęścia zbliżać – oddalają.

Aby wszyscy czuli do siebie szacunek i czuli się równymi partnerami, zawsze musi być dobrowolna wymiana – coś za coś.

Znalazłem więc sprytne rozwiązanie. Wybierz jedną z trzech opcji:

  1. Zapłać za mój czas! Proste i czyste rozwiązanie.
  2. Pozwól żeby ktoś inny zapłacił! Są na tym świecie ludzie, którzy uważają, że mój czas poświęcany dla innych jest na tyle cenny, że warto za niego zapłacić. I płacą za mój czas. Dzięki nim mogę go przeznaczyć na rozmowy na przykład z tobą. Wszystko jest tutaj dobrowolne, wszystko jest zrekompensowane i nikt nie musi się czuć ani wykorzystywany ani zobowiązany ani gorszy.
  3. Pogadajmy teraz, zapłacisz kiedy indziej! Nie wiem kiedy i nie muszę wiedzieć. Twój dług, twoja sprawa. Skoro ty mi ufasz i powierzasz swoje problemy, to czemu ja nie miałbym mieć zaufania do ciebie?

Krótko mówiąc: pieniądze to nie problem. Tak czy inaczej, się załatwi.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][thim-heading title=”Czego nie robię?” line=”true”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text]Ponieważ dużo się pojawiło ostatnio coach’ów, trenerów, konsultantów i innych takich, chciałbym żeby było jasne: ja się od większości tego towarzystwa trochę różnię.

I nie w tym rzecz, że mam jakieś szczególnie złe zdanie o nich. Wcale nie mam. Zakładam, że wielu robi w tej swojej specjalizacji całkiem przyzwoitą robotę. Ale myślę, że często mówią to, czego klienci od nich oczekują. I że mówią im to co chcą usłyszeć, niekoniecznie to, co im przyniesie trwałe szczęście.

Ja nie chcę mieć klientów, nie chcę mieć pacjentów. I nie uzależniam ludzi od pomocy. Chcę mieć przyjaciół, współpracowników, partnerów do rozmowy. Chcę się cieszyć tym, że ludzie stają się szczęśliwi. Chcę umożliwiać i ułatwiać ten proces.

Długo by o tym gadać i od tego jest blog. Tutaj w skrócie chcę powiedzieć, że z tych i innych powodów, nie tykam następujących rzeczy:

  • nie doradzam jak więcej zarabiać ani jak prowadzić biznes
  • nie uczę szybkiego i skutecznego podrywu
  • nie przygotowuję do egzaminów
  • nie sieję optymizmu, który nie ma pokrycia w faktach
  • nie sieję strachu, który nie ma pokrycia w faktach
  • nikogo nie nawracam ani nie doradzam jak nawrócić kogoś innego
  • nie mówię nikomu że jest zwycięzcą; że jest przegranym też nie mówię
  • nikogo z niczego nie leczę, tym bardziej kiedy nie jest na nic chory

Zrozumiałe są te punkty? Czytelne? Niejasne? Jeżeli nie rozumiesz któregoś z nich, a cię zainteresował, nic prostszego: zapytaj.

I w ogóle o wszystko pytaj o co tylko masz ochotę. Zarzucanie ludzi pytaniami to całkiem dobry sposób na życie!

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][thim-button title=”Umówmy się” url=”/pl/book” new_window=”” custom_style=”custom_style” icon_size=”40″ button_size=”medium” text_align=”text-center” color=”#1e73be”][/vc_column][/vc_row]

Spread it